|
||||||||||||||
| ||||||||||||||
|
Diecezja Rzeszowska
Święto Królowej Polski w Krasnem Obchody Święta Królowej Polski w Krasnem rozpoczęto uroczystą Mszą Św. w intencji ojczyzny, którą odprawił ksiądz proboszcz Adam Szymański. W homilii przedstawił fragmenty trudnej historii Polski, w których Matka Boża przychodziła naszemu narodowi z pomocą. Przypomniał obronę Częstochowy przed Szwedami, odsiecz wiedeńską, „cud nad Wisłą” z 1920 r., który uratował przed bolszewizmem nie tylko Polskę, ale i Europę. Oprawę liturgii przygotowali strażacy, członkowie Akcji Katolickiej i lektorzy, chór parafialny i orkiestra naszej straży pożarnej. Po Eucharystii na placu przykościelnym orkiestra wykonała kilka utworów muzycznych, po czym poprowadziła uczestników do Gminnego Ośrodka Kultury na dalszą część obchodów święta narodowego. Tutaj prezes AK przywitał gości i wszystkich zebranych, akcentując, podwójny wymiar święta: uchwalenie Konstytucji 3-go Maja i święto Maryi Królowej Polski. Zaproszeni prelegenci przypomnieli obydwa wydarzenia historyczne. Referat o 350 rocznicy obrony Jasnej Góry przed Szwedami wygłosił Tomasz Januszewski, nauczyciel historii w rzeszowskim gimnazjum. Przedstawił wydarzenia historyczne, podkreślając postawę całkowitego zawierzenia ojca Kordeckiego Bogu i Maryi w czasie odpierania ataku na Sanktuarium. Konstytucję majową, jej wartości moralne i ponadczasowe przedstawił zebranym nasz historyk - Waldemar Kuper. Natomiast Alicja Elgass pogłębiła myśl z pierwszego referatu, mówiąc o skutkach rządów obcych królów. Ciekawy wywód przeprowadził prof. Bolesław Flesza - rektor Politechniki Rzeszowskiej. "Dla mnie, jako naukowca nauk przyrodniczych – mówił - największym odkryciem jest dekalog przekazany Mojżeszowi. Zapis dekalogu jest tak samo jednoznaczny i kategoryczny jak zapis udowodnionych twierdzeń matematycznych i odkrytych praw przyrody”. Podkreślał, że tzw. ,,alekatolicy” (nie kradnij ale…, nie zabijaj ale…., nie cudzołóż, ale…) pogrążają się w identycznym absurdzie jak matematyk, który twierdziłby że 2+2 jest cztery, ale może być również pięć! Wprowadzenie do dekalogu słowa ,,ale” w powyższym znaczeniu jest identycznym nonsensem jak przykładowo projektowanie domu przy założeniu, że nie istnieje przyciąganie ziemi . ,,Tak, ale” interpretacji dekalogu prowadzi do relatywizmu moralnego. Finałem tego może być tylko oszustwo i kłamstwo, a ostatecznie katastrofa – mówił do zebranych. Relatywizm moralny współczesnych liberalistycznych ideologii nieuchronnie do tego prowadzi. ,,Ubrał się diabeł w ornat i na mszę ogonem dzwoni” – pisał Henryk Sienkiewicz. To metoda tych, którzy usiłują tworzyć ówczesną liberalistyczną cywilizację na całkowitym odrzuceniu dekalogu. Bóg z siebie szydzić nie pozwoli. Uroczystość zakończyła Rota, odśpiewana przy akompaniamencie orkiestry, która w szczególny sposób podkreśliła doniosłość uroczystości.
Jan Furtek Prezes POAK Krasne tekst i foto
Tekst przesłała: Izabela Fac Tekst został zamieszczony na stronie: 2005-06-09 |
|